Asystentka (Usagi and Diamande Love) – Prolog

Asystentka

 

Prolog

Później mówili, że wiedzieli. Że coś podejrzewali. Ale to nie prawda. Nikt z nas niczego się nie domyślał, nawet ja, która powinnam była coś zauważyć. To, że przeoczyłam tak ważny fakt w życiu ludzi z bliskiego mi otoczenia pracy, którą niemal żyłam, napawa mnie nie tylko wstydem, ale czymś w rodzaju wstrętu. Nikt nie lubi się mylić. Nie, nikt z nas się nie spodziewał i wszyscy powinni się tego wstydzić. Zwłaszcza stara Mikito, sekretarka, która teraz kłamliwie szeptała po kątach, że podejrzewała, że to ON. Że ONI razem. Mikito kłamała, jak wszyscy, bo profesor Kanashii Diamando był ostatnią osobą, którą można było podejrzewać o odpowiedzialność za stan Usagi. I to nie kto inny zresztą, lecz stara Mikito o mało nie zemdlała, gdy na pytanie lekarza z karetki o ojca dziecka, Diamande oświadczył, że nim jest. To było jak grom z jasnego nieba. To było niemożliwe.

Owszem, ja Fubuki Arisa muszę się teraz uczciwie przyznać przed sobą, widziałam sytuację, która zasiała we mnie cień wątpliwości. Ten taniec na bankiecie przed półtora roku… Ale wszyscy wtedy za dużo wypiliśmy i następnego poranka, choć umierałam z zazdrości, nie wierzyłam już, że ten taniec znaczył więcej niż nic. I teraz nie jestem nawet w stanie powiedzieć, czy faktycznie było już coś na rzeczy. Usagi pracowała wówczas w naszym zespole prawie rok i z Diamandem byli nierozłączni. Chodzili wszędzie razem tocząc nieustanne dyskusje i spory, nawet podczas lunchu. Ale, na wszystkich bogów, których wymyślili ludzie, przecież my… ja… byliśmy pewni, że się serdecznie nie znoszą! Zaś ich stosunki były tak chłodne i służbowe, jak tylko chłodne i służbowe mogą być stosunki między czterdziestoparoletnim profesorem psychologii a jego dwudziestoparoletnią asystentką…

Informacje o Silentia

Jak ulotne skrzydła motyla, tak dusza moja drga na wietrze...
Ten wpis został opublikowany w kategorii Asystentka, Fan fiction, Opowiadania, Rozdział 0 - Prolog, Serenity and Diamando i oznaczony tagami , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

3 odpowiedzi na „Asystentka (Usagi and Diamande Love) – Prolog

  1. ~fanka12 pisze:

    :))))))))))))))))))))))))) o to mój wielki uśmiech pojawił się gdy zobaczyłam nowe opko z U&D :) śliczne dzięki za nowe opko :) prolog bardzo ciekawy więc bardzo niecierpliwie czekam na pierwsze rozdziały :) bardzo cieplutko pozdrawiam i życzę dużo weny :)

  2. ~Majka pisze:

    O mi tak samo jak koleżance Fance12 się mordka usmiechnela a nawet lapki już zacieram co tym razem nam zaserwujesz do czytania :)
    Po prologu widze, ze naszej uroczej parce latwo nie bedze, no bo skad tyle bulwersacji w ludziach, ze nie wiedzieli, ze jak to oni sa para….. a tak to, każdy niech się zajmie swoim życiem a nie cudzym się niezdrowo ekscytuje….
    Pozdrawiam i czekam na rozdzial nr.1
    Majka

  3. ~Majka pisze:

    Hm….. nie wiem dlaczego nie ukazal się mój komentarz, wiec probuje jeszcze raz ;)
    Mordka mi się usmiechnela na widok zapowiedzi nowego opka. Widze Sil, ze wena szaleje ale kiedy będzie pierwszy rozdzial?
    Ciekawe czy lekko podstrzaly Di będzie rownie seksowny jak młodszy :)?
    Pozdrawiam Majka

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>